Nie działa mi wi-fi w moim Ace :((
Pijemy sobie z moim don pedro malibu i jest super. Przydałyby sie jeszcze murzyny wachlujące nas.
Boje sie, że zapomne o tym co zostawiłam na miejscu. Życie poza granicami jest zupełnie inne.Choć dla niektórych gorsze, dla mnie po prostu inne. Znów nadszedł ten moment w mym życiu gdy sram kasą i nie obchodzi mnie nic.
P.S. dla Majki- tu czuje sie COOL
A i błagam, nie jaraj sie mną. Nie udawaj, że ci zależy. Odzew po chwili ciszy nie uczyni z nas Bóg wie kogo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Chętnie przeczytam co sądzisz :)