czwartek, 31 maja 2012
niedziela, 27 maja 2012
piątek, 25 maja 2012
Dziękuje. Dziękuje za usłyszenie dziś tylu prawdziwych rzeczy.
Wojtuś, bez względu na przeszłość i tak Cie kocham :)
może nie tak samo jak kiedyś, ale to jak jest między nami teraz jest o niebo lepsze.
dobrze jest mieć męska dupeczke obok siebie i z kim obgadywać innych.
taki mój mały przyjaciel.
może nie taki mały bo rozmiar buta 47 ale co tam :>
Wojtuś, bez względu na przeszłość i tak Cie kocham :)
może nie tak samo jak kiedyś, ale to jak jest między nami teraz jest o niebo lepsze.
dobrze jest mieć męska dupeczke obok siebie i z kim obgadywać innych.
taki mój mały przyjaciel.
może nie taki mały bo rozmiar buta 47 ale co tam :>
Nie wiem. Nie rozumiem. Wiem, że w urodziny wszyscy sie bawią, zapominają o bożym świecie itd.
Ale HALO, ja tez tu jestem. Też chciałabym być przy Tobie gdy będziesz pił swoje pierwsze piwo na legalu. Gdy wejdziesz do żabki i pokarzesz dowód. Chciałabym z Toba uczcić ten wyjątkowy dzień. A w ten wyjątkowy dzień ty nawet o mnie nie pomyślisz. To jest stanowczo zły dzień.
czwartek, 24 maja 2012
środa, 23 maja 2012
wtorek, 22 maja 2012
poniedziałek, 21 maja 2012
Nie rozumiem Daniela. Budzi sie wtedy gdy obok mnie już jest ktoś inny. Czy on tak naprawde boi sie, że to ja go opuszcze a nie on mnie jak zawsze ?! Przepraszam, że jesteś aż takim egoistą. Ja już ułożyłam swoje życie. I bardzo mi przykro, ale bez Ciebie u boku. Możesz zostać moim straszym bratem, tak jak kiedyś sie nazywaliśmy :))
I zawsze będę Cie kochać. Ale nie tak jak kiedyś. Po prostu inaczej :*
I zawsze będę Cie kochać. Ale nie tak jak kiedyś. Po prostu inaczej :*
niedziela, 20 maja 2012
Moja sobota była stanowczo niespokojna.
Ale pytanie: Opłacało sie ? Czy on jest tego wart ?
Tak. Chyba tak. Drugiego takiego nie ma.
I obawiam sie, że może już nie być.
Dlatego zatrzymuje Cie dla siebie. Tylko i wyłącznie.
Nigdzie Cie nie wypuszczę.
Sorki, jesteś już mój.
P.S.: Wszyscy Ci którzy wciąż szukają- nie załamujcie sie. Szukajcie dalej. Będą dołki i to częste i dużo. Ale jak ktoś sie już pojawi tobędzie to najszczęśliwszy dzień w waszym życiu. I bójcie sie zaryzykować.
Miłego wieczoru :)))
Ale pytanie: Opłacało sie ? Czy on jest tego wart ?
Tak. Chyba tak. Drugiego takiego nie ma.
I obawiam sie, że może już nie być.
Dlatego zatrzymuje Cie dla siebie. Tylko i wyłącznie.
Nigdzie Cie nie wypuszczę.
Sorki, jesteś już mój.
P.S.: Wszyscy Ci którzy wciąż szukają- nie załamujcie sie. Szukajcie dalej. Będą dołki i to częste i dużo. Ale jak ktoś sie już pojawi tobędzie to najszczęśliwszy dzień w waszym życiu. I bójcie sie zaryzykować.
Miłego wieczoru :)))
sobota, 19 maja 2012
Wczoraj żadnego wpisu. Ale to ze względu na brak czasu. Ale to był naprawde bardzo, bardzo udany dzień i jakże piękna noc.
Spotkanie na igrach nie wyszło. Oczywiście humor zjebany :)) Ale wieczór wszystko nadrobił.
Teraz widze różnice między nimi. Daniel nigdy za nic mnie nie przeprosił. Nigdy. Na pewno nie za to, że sie nie odzywał. Ale on. On jest inny. Wczoraj wszystko naprawił i wyprostował. Sprawił, że mam po co żyć.
Spotkanie na igrach nie wyszło. Oczywiście humor zjebany :)) Ale wieczór wszystko nadrobił.
Teraz widze różnice między nimi. Daniel nigdy za nic mnie nie przeprosił. Nigdy. Na pewno nie za to, że sie nie odzywał. Ale on. On jest inny. Wczoraj wszystko naprawił i wyprostował. Sprawił, że mam po co żyć.
czwartek, 17 maja 2012
ja:
hoho ja mam jutro aż 5 lekcji
on:
Ho ho ja też mam 5 lekcjii 

ja:
fuuuuck, już myślałam że będę choć raz fajniejsza
on:
A nie jestes fajniejsza?
ja:
nie było okazji tego sprawdzić
on:
Trzeba taka okazje stworzyc ^^
ja:
na to wygląda 

on:
, tylko kiedy ^^
, tylko kiedy ^^
ja:
coś sie wymyśli :>>
on:

Chat Conversation End
Sent from Mobile
Po calym dniu w szkole i w pracy, wreszcie chwila odpoczynku, wejście na fejsa i czekanie. Oczekiwanie na uśmiech drugiej osoby. Nie mam sił. Bolą mnie w chuj nogi i palce u rąk. Miszcz, już umiem za jednym razem unieść 5 pełnych talerzy :)))))))))))
Jutro igry i błagam <BŁAGAM> zobaczmy sie jutro i żeby było fajnie
Jutro igry i błagam <BŁAGAM> zobaczmy sie jutro i żeby było fajnie
środa, 16 maja 2012
wtorek, 15 maja 2012
Frącek polecił mi Illusion za dawnych lat.
Fajne.
http://www.youtube.com/watch?v=t1JrjNa_BOM&feature=fvwrel
Fajne.
http://www.youtube.com/watch?v=t1JrjNa_BOM&feature=fvwrel
Chciałabym Was poznać. Zobaczyć czy to tylko ja jestem taka żałosna.
mhm, ciekawe
http://kwejk.pl/obrazek/1163438
mhm, ciekawe
http://kwejk.pl/obrazek/1163438
Pozdrawiam bardzo serdecznie Bartka, bo dzięki niemu chwilowo jestem w stanie zapomnieć o uczuciu do mej toksycznej i chujowej drugiej połówki serca. Może on sprawi, że zapomnę całkowicie i kto wie, może zajmie jego miejsce.
Was tez pozdrawiam. Jeżeli siedzicie przed stosem książek tak jak ja w tym momencie to życze powodzenia w nie zaglądaniu na fejsa. Trzymajcie sie i buziaki.
Zuu
Was tez pozdrawiam. Jeżeli siedzicie przed stosem książek tak jak ja w tym momencie to życze powodzenia w nie zaglądaniu na fejsa. Trzymajcie sie i buziaki.
Zuu
poniedziałek, 14 maja 2012
niedziela, 13 maja 2012
Pierwszy dzień w nowej pracy. Od 8 do 21 na nogach. Bez chwili odpoczynku nie mówiąc już o klapnięciu na dupie. Umieram. Jutro teoretycznie kartkówka z fizyki, ale w praktyce hmmmm... SPANIE. Lubie z Tobą pracować. Wspólne śmianie się, wygłupianie na zmywaku, popychanie sie na sali z 2 tacami pełnymi szklanek na rękach. Kocham to. Ciebie też :))
piątek, 11 maja 2012
czwartek, 10 maja 2012
Od tych myśli nie moge sie uwolnić. Niby wszystko jest oks. Niby wszystko jest super. A jednak codziennie ta myśl przechodzi mi przez głowe. Co by było jakbym TO zrobiła i bym zniknęła. I dosyć często marze o tym. Za często. A to troche przerażające. Jedynym plusem tego, że kiedyś mi nie wyszło samobójstwo jest to, że mam Jego.
środa, 9 maja 2012
wtorek, 8 maja 2012
Napisała do mnie miłość mojego życia. Powrócił z podobno fantastycznego rejsu, żyłam bez niego jakieś 2 tygodnie. Nie wiem jak wytrzymałam. Chyba po prostu na jego miejsce postawiłam chwilowo kogoś innego. A to chyba nie fair. Ale kto teraz w dzisiejszych czasach gra fair ?!?!?!?!
NIKT.
Nasz związek jest toksyczny. Jednocześnie sprawia mi niesamowity ból i daje największe szczęście kiedykolwiek i ktokolwiek.
NIKT.
Nasz związek jest toksyczny. Jednocześnie sprawia mi niesamowity ból i daje największe szczęście kiedykolwiek i ktokolwiek.
Nowy dzień. Polecam wam film dokumentalny ,,Gadające głowy". Daje do myślenia. Ale z tym nie ma problemu. Zastanawianie sie nad życiem jest już tak bardzo oklepanym tematem. Nie sądzicie? Pełno blogów na ten temat. Każdy jara sie tym jaki to on nie jest inny, wyjątkowy. To wkurzające. Bo dla każdego z nas istnieje tylko jedna 'inna', wyjątkowa i skomplikowana osoba- My sami,
poniedziałek, 7 maja 2012
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)










