Nie wiem czy dziś wypali. Zdecydowanie źle się czuje.
sobota, 27 października 2012
czwartek, 25 października 2012
środa, 24 października 2012
Jest chujowo ale stabilnie. Nie wiem czy chce półmetku. Nie wiem czy chce imprez. Zaczynam się zastanawiać nad przejściem do dąbrowy. Nowa szkoła, nowi znajomi no i najważniejsze czyli spełnienie swoich marzeń. Potrzebuje czegoś lub kogoś co by mnie tu, w Gliwicach, trzymało. Inaczej naprawdę jestem zdolna do tego żeby zostawić to wszystko daleko za sobą. Z Ewą w maku poprawiamy sobie humorki
wtorek, 23 października 2012
Nie mam kompletnej motywacji żeby chodzic do szkoły. Nic mnie tu nie trzyma. Jeszcze niedawno chciałam zobaczyć się z przyjaciółmi, z Kubą. A teraz nic. Najchętniej zamknęłabym się w pokoju i nigdzie nie wychodziła. Serio, nie czuje się potrzebna. Nie chce tu być. Chce mi się; ryczec i marze tylko o tym by on do mnie przyjechał, przytulil mnie i żebym poczuła się bezpieczna, żebym poczuła że mam jego. Ale to już chyba daleko za mną...
poniedziałek, 22 października 2012
niedziela, 21 października 2012
sobota, 20 października 2012
piątek, 19 października 2012
Jest zdecydowanie zle. Teraz jest ten finalowy czas, gdy wszystko ma sie stac formalne. Obydwoje tego chcemy. Pragniemy tego samego. To dlaczego kurwa nie jestesmy razem?! Nikomu nie zazdroszcze zycia. Moje jest calkiem ok. Brakuje tylko odrobiny milosci. I wiecej zaangazowania i poswiecenia z jego strony. lov u
czwartek, 18 października 2012
środa, 17 października 2012
czwartek, 11 października 2012
środa, 10 października 2012
wtorek, 9 października 2012
sobota, 6 października 2012
czwartek, 4 października 2012
wtorek, 2 października 2012
Kolejny męczący dzień w szkole. Dochodzę do wniosku, że jeżeli wszystko jest okey, jeśli wszystko się układa to nie mam pomysłu na pisanie. Tylko ,,o matko jaka jestem szczęśliwa ''. A to gówno prawda. Oglądając film Jesteś Bogiem zaczęło mnie gnębić parę pytań. Co by było gdyby wtedy mi sie udało? Jak byście zareagowali? Czy komuś byłoby przykro? Czy to by bolało? Czy.. byłoby lepiej niż było? Czasem żałuje. Był czas, że bardzo często, za często. Ale teraz, z każdym dniem coraz mniej. Chyba...