Dziś nie mam ochoty na nikogo. Cały dzień i cała noc sama. I tak dobrze. Samemu łatwiej robić głupstwa...
piątek, 30 listopada 2012
środa, 28 listopada 2012
poniedziałek, 26 listopada 2012
piątek, 23 listopada 2012
czwartek, 22 listopada 2012
Mam Cię w dupie, jesteś przecież taka fajna, wszyscy Cie 'lubią', weź skończ z tymi tekstami, o mówisz jak magik,masz 9 piętro? , boże Zuza co Ty masz w głowie?, zachowujesz się jakbyś była popierdolona, weź zacznij czytać książki a skończ z siatkówka może zmadrzejesz... Twoje wczorajsze słowa tak mnie zranil, że już nie istnieje. A Ty jesteś kompletnym dnem. Nie daje rady
środa, 21 listopada 2012
wtorek, 20 listopada 2012
Dzisiejsza rozmowa na treningu z trenerem dała mi dużo do myślenia i zmotywowała do dalszej walki o przyszłość. Już tyle szans zmarnowałam. Trzy razy kadra śląska, bielsko, dąbrowa. I z własnej głupoty zostałam z sikrecie. Póki co mam pewne miejsce w IV lidze. Ale po tym sezonie liczę na inny klub, inne miasto, wyższa liga. Z nauką dam radę. Muszę. Zostawić wszystko tutaj i iść przed siebie. Do studiów jeszcze trochę. Liczę też na to, że wspólne mieszkanie z nim poprawi mój komfort życia. Powodzenia wam i mi. Głowa do góry.
poniedziałek, 19 listopada 2012
niedziela, 18 listopada 2012
Najgorsze jest to , że jakbym sobie coś zrobiła to moznaby mnie znaleźć w tamtym miejscu, moim miejscu. Gdzie codziennie wieczorem patrzę jak jadą auta i zastanawiam się jakie życie mają Ci ludzie. Czy tak bardzo pomylone jak moje? Najgorsze jest to,że nikt nie zna tego miejsca. Zniknęłabym sama i sama bym umarła.
sobota, 17 listopada 2012
piątek, 16 listopada 2012
czwartek, 15 listopada 2012
środa, 14 listopada 2012
wtorek, 13 listopada 2012
Hm, tak jakby już wiem czego chce. Jest jedna tylko rzecz która tak bardzo mnie uszczęśliwia. Tylko jedna osoba. Od 3 lat. Jest Daniel. Fakt faktem że całą nasza znajomość znają tylko moje byłe przyjaciółki bo to im mówiłam wszystko. To był zawsze toksyczny związek. Nie cały rok temu byliśmy w relacji friends with benefits. Nigdy nie wiedziałam kim dla niego jestem a kim on dla mnie. Co chwilę czułam że go kocham. Jednak nigdy nie byliśmy razem. Zawsze jak już zaczynaliśmy tworzyć coś stałego to oddaliśmy się od siebie na jakiś czas. I tak non stop. Co chwilę przerwa, to długą, to krótka. Nie potrafiliśmy być w związkach z innymi. Pamiętam jak był wtedy Michał. Z Danielem na spotkaniu było cudownie, 100% , a potem spotkanie z Michałem i tylko 70%. Nigdy z nikim nie czułam się tak jak z Danielem. Dopiero teraz, po takim czasie, jak już wszystko minęło porozmawialismy o nas. Najcudowniejsze i zarazem najgorsze co mi powiedział to było to, że w przeszłości popełnił błąd. Wybrał to co krótkie i bezsensowne (Żmuda) a zostawił to co było prawdziwe i przyszłościowe czyli mnie. A zaraz potem, że na nas już jest za późno. Mam nadzieję, że teraz, wspólne liceum, wspólne osiemnastki, spotkania i nocne rozmowy sprawią, że będziemy mogli odbudować to co było i doprowadzić to do końca. Bo warto
poniedziałek, 12 listopada 2012
niedziela, 11 listopada 2012
sobota, 10 listopada 2012
piątek, 9 listopada 2012
czwartek, 8 listopada 2012
Jest źle. Bo w sumie nie wiem co mam robić. Najchętniej zajęłabym się czyimś życiem żeby nie myśleć o swoim. Ucieklabym z domu i nie myślała o niczym. Czuje że oddalam się od przyjaciół. Że ani ja nie mogę polegać na nich ani oni na mnie. I to, że nie ma Kuby sprawia że jestem jeszcze bardziej samotna.
środa, 7 listopada 2012
wtorek, 6 listopada 2012
poniedziałek, 5 listopada 2012
niedziela, 4 listopada 2012
Przypał za przypałem. Ludzie wierzą w wszystko co im się powie lub co zobaczą. A powinni nauczyć się słuchać. Życie jest pełne niespodzianek. Doły są po to by potem z rozpędu podejść pod następną górkę. Tylko potrzeba wiary i sił, które są w nas! Tyle że ja po tylu przejściach fizycznych i psychicznych już nie mam tej siły. Mam tylko wiarę na lepsze jutro.