Napisała do mnie miłość mojego życia. Powrócił z podobno fantastycznego rejsu, żyłam bez niego jakieś 2 tygodnie. Nie wiem jak wytrzymałam. Chyba po prostu na jego miejsce postawiłam chwilowo kogoś innego. A to chyba nie fair. Ale kto teraz w dzisiejszych czasach gra fair ?!?!?!?!
NIKT.
Nasz związek jest toksyczny. Jednocześnie sprawia mi niesamowity ból i daje największe szczęście kiedykolwiek i ktokolwiek.
NIKT.
Nasz związek jest toksyczny. Jednocześnie sprawia mi niesamowity ból i daje największe szczęście kiedykolwiek i ktokolwiek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Chętnie przeczytam co sądzisz :)