Jestem beznadziejna. Zmieniam się i to na gorsze. Próbuje odszukać sensu w tym wszystkim. Nie radzę sobie z podejmowaniem decyzji. Potrzebuje pomocy, inaczej nie dam rady. Potrzebuje weekendu sam na sam. Muszę odpocząć. Póki co cały tydzień zlewa się w jeden dzień.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Chętnie przeczytam co sądzisz :)