Nie pisalam dlugo bo nie wiedzialam co. Potrzebowalam chwili spokoju. Po probie samobojczej nie wroci wszystko do normalnosci. Mam dalej zryta psychike i troche mi zajmie jej naprawienie. Moze jakis miesiac, dwa lub wiecej. Minelo dopiero 6 dni, nie oczekujmy cudow.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Chętnie przeczytam co sądzisz :)