Jest źle. Bo w sumie nie wiem co mam robić. Najchętniej zajęłabym się czyimś życiem żeby nie myśleć o swoim. Ucieklabym z domu i nie myślała o niczym. Czuje że oddalam się od przyjaciół. Że ani ja nie mogę polegać na nich ani oni na mnie. I to, że nie ma Kuby sprawia że jestem jeszcze bardziej samotna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Chętnie przeczytam co sądzisz :)