sobota, 17 listopada 2012

Jeb jeb. Muszę wyjść z domu. Mogłabym porównać je do tekstu Platona Jaskinia. Zły dzień się szykuje a potem tylko gorzej. Mam tylko mała wiadomosc od niego że żyje. I tyle. Jak dla mnie to stanowczo za mało. Chce do Krakowa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chętnie przeczytam co sądzisz :)