wtorek, 20 listopada 2012

Dzisiejsza rozmowa na treningu z trenerem dała mi dużo do myślenia i zmotywowała do dalszej walki o przyszłość. Już tyle szans zmarnowałam. Trzy razy kadra śląska, bielsko, dąbrowa. I z własnej głupoty zostałam z sikrecie. Póki co mam pewne miejsce w IV lidze. Ale po tym sezonie liczę na inny klub, inne miasto, wyższa liga. Z nauką dam radę. Muszę. Zostawić wszystko tutaj i iść przed siebie. Do studiów jeszcze trochę. Liczę też na to, że wspólne mieszkanie z nim poprawi mój komfort życia. Powodzenia wam i mi. Głowa do góry.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chętnie przeczytam co sądzisz :)