Naprawdę nie mam siły na naukę, na jutrzejszy sparing, ani na poranną terapię. Powoli wszystko się troszku wali. Bo niech każdy z osobna się zastanowi, po co on jest na tym świecie. Każdy jest PO COŚ. A ja jestem gowno wszystkim potrzebna. Nie wiem czy chce być.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Chętnie przeczytam co sądzisz :)