niedziela, 27 stycznia 2013

Nie można się poddawać. Mając 17 lat życia za sobą stwierdzam, że jestem już bardzo doświadczona. Dostałam już tyle razy porządnego kopniaka w dupe, że to się w głowie nie mieści. Jakie są tego plusy teraz? Hm... Mogę przekazać moje wnioski moim przyjaciołom, pomóc im uniknąć tego, czego ja nie uniknęłam. Ważne by wierzyć w siebie. Kocham mojego chłopaka, bo dzięki niemu zaczynam doceniać to co mam. Skończyło się wieczne narzekanie, kłótnie z rodzicami, problemy w szkole, straty przyjaciół. Bo w gruncie rzeczy wszystko zależy od nas. A słowo 'wyjebane' jest najgorsze. Trochę powagi ludzie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chętnie przeczytam co sądzisz :)